Patrzysz na posty znalezione dla frazy: West Highland White terier




Temat: Kupię psa

Kupię psa rasowego West Highland White Terier bez rodowodu!!!


nie ma takich ;)
albo z rodowodem , albo inny
hodowcom nie oplaca sie miec wyszukanych ras bez rodowodu...
za niska cena sprzedazy, a za wysokie koszty uzyskania psiaka
[OT]juz szukalem musifa bez rodowodu :-/

Werter07

Zobacz resztę postów



Temat: MROZY - jak spacerować z pieskiem
MROZY - jak spacerować z pieskiem
Pani dokt. mam pieska WEST HIGHLAND WHITE TERIER teraz są mrozy ,czy jakoś
powinnam zabezpieczać psa t.z.n. ubierać? czy skracać czas przebywania
na spacerze,i na ile ta rasa jest wytrzymała na niskie temp.
spacerować lubi bez względu na temp. o smarowaniu łapek ,wiem
pozdr. Zobacz resztę postów



Temat: jak oduczyć psa obżarstwa???
jak oduczyć psa obżarstwa???
Jestem właścicielką 4-miesięcznego szczeniaczka rasy West Highland White Terier. Mam z nim mały problem. Pies jest wiecznie nienajedzony. Dostaje posiłki 3x dziennie (Eukanubę). Ale mimo tego wiecznie prosi o jedzenie. Kiedy wychodzę z nim na spacer, on ma wiecznie nos przy ziemi i szuka jedzenia.Wcina wszystko bardziej lub mniej nadającego się do jedzenia. Kości, spleśniały suchy chleb itd. Kiedy wychodzimy na dwór, pierwsze co Westik robi, jest sprint do śmietnika. Nieraz przeszedł już zatrucia pokarmowe. Naprawdę nie wiem co z tym zrobić. Jest to dosyć uciążliwe. Proszę o radę. Zobacz resztę postów



Temat: Hodowla WEST HIGHLAND WHITE TERIER
Hodowla WEST HIGHLAND WHITE TERIER
Cześć, poszukuję informacje na temat hodowli psów rasy WEST HIGHLAND WHITE TERIER. Interesuje mnie kupno szczeniaka(suczka) w okolicach 12 sierpnia. Najlepiej jak hodowla by się mieściła w okolicach Szczecina.
Pozdrawiam i dziękuję za informację. Zobacz resztę postów



Temat: Zaginęła suczka rasy West Highland White Terrier
Zaginęła suczka rasy West Highland White Terrier
Zaginęła suka rasy west highland white terier!!
3.06.08

Właścicielka napisała:

Capri zaginęła wczoraj ok 23 przy rogu ulicy Gwiaździsta róg
Podleśna, niedaleko Lasku Bielańskiego. Ma tatuaż w lewym uchu numer
158 J. Reaguje na swoje imię. Nie jestem w stanie określić jak
zachowuje się wobec obcych sama beze mnie na obcym terenie, nigdy do
tej pory nigdzie sama nie zostawała. Ma chip, gdzie są moje dane i
podany numer telefonu.
Jest ze mną Natalia Norma, która pomaga rozwieszać mi ogłosznia, bo
ja sama w stanie nie jestem tego zrobić. Szukaliśmy jej wczoraj,
jakby ślad po niej zaginął, to było blisko ulicy, nie wiem czy coś
ją wystraczyło, za czymś pobiegła. Bardzo proszę jeśli ktoś zobaczy
młodą suczkę, wytrymowaną, zadbaną, proszę o kontakt ze mną pod
numerem telefonu 695-481-891. Ona reaguje na swoje imię i tatuaż
jest widoczny. W każdej lecznicy zidentyfikują czip, gdzie są moje
aktualne dane. Ja jestem pod telefonem cały czas.
Błagam, pomóżcie, jej cecha charakterystyczna to wesołe merdanie
ogonkiem.
Nie wiem co jeszcze mam napisać............. Proszę, miejcie oczy
szeroko otwarte
Zobacz resztę postów



Temat: Na warszawskiej Pradze pies zagryzł nastolatkę
po części to prawda, jednak wydaje mi się, że ważne jest również to, co działo
sie z rasą przez ostatnie sto i więcej lat- staffordshire bulterier (jedna z
najpopularniejszych ras w Wlk. Brytanii) od XIX wieku nie był wykorzystywany do
walk, także nielegalnych m. in. ze względu na jego wagę (tylko kilkanaście
kilo). To że jest to mały pies powoduje także, że nie kupują go ludzie chcący
mieć groźnego psa- tacy wybiorą np. amstaffa, który jest po prostu większy.W
efekcie te psy zatraciły w ogromnym stopniu swoje agresywne usposobienie i stały
się psami rodzinnymi (o ile dobrze pamiętam w piśmie "przyjaciel Pies" określono
je mianem NIANI w skórze wojownika)

Po drugie jest wiele ras, np. west highland white terier, buldog francuski,
które w XIX wieku miały być w pewnym sensie agresywne- one miały ZAGRYZAĆ
szkodniki, a teraz takie nie są

Dlatego wydaje mi się, że ważne jest to co działo się z rasą w XX wieku a nie
tylko jej początki (choć napewno zostawiają one piętno w psychice)

pozdrowienia

ps. jestem właścicielem stafficzki, która ma jest lepszym aporterem niż nie
jeden retriver ;) a zaatakowana kładzie się na plecach...
Zobacz resztę postów



Temat: west highland white terier a niemowlę
west highland white terier a niemowlę
dzien dobry!

Za kilka miesięcy spodziewamy się dziecka. Posiadamy psa rasy West. Jest to roczny psiak o typowym dla rasy charakterze. Niepokoje się, jak pies zaakceptuje nowego członka rodziny. Czy mogę go przygotować na to wydarzenie?? Proszę o poradę Zobacz resztę postów



Temat: psiak dla alergika
za psy "dla alergikow" czyli rasy "hypoalergiczne"(choc wg mnie nie
ma czegos takiego) uwaza sie:
psy bezwlose: nagi pies meksykański, amerykański terrier bezwłosy,
chiński grzywacz, peruwiański pies bezwłosy
oraz:
pudle, sznaucery (czyli wlasnie psy z jakimi ma kontakt twoje
dziecko), bichon frisery, niektore teriery (np.kerry blue terier,
west highland white terier)
czesc osob dodaje do tego yorki (jako psy ktore maja wlosy) oraz
mastify tybetanskie.
temat mocno i szeroko omawiana na roznych forach - wystarczy
pogooglac

tylko tak jak napisalam wczesniej - dziecko moze byc uczulone na
naskorek czy sline i wtedy to jaka pies ma siersc nie ma
najmniejszego znaczenia. to jest generalnie jedna wielka loteria,
biorac jeszcze pod uwage specyfike alergii, krzyzowe uczulenia i
rozwoj choroby.



Zobacz resztę postów



Temat: jakiego psa?
Moj piesek to west highland white terier.. ;) Potocznie Westy :)
Szczerze mowiąc mogę polecić do mieszkania w bloku bez większych obiekcji.
Wychodzę z nim na 3 spacery w ciagu dnia, 2 troche dłuższe... I zostaje na kilka godzin samw domu. Jest w stanie się do tego przyzwyczaić.

:)

Idealny pies do wspólzycia z dziecmi i zabawy.
Moi znajomi mają suczke z tej rasy (ja mam psa) i jest pewna różnica - jest bardziej "łagodna" tzn mozna ją tarmosic i przytulac praktycznie bez umiaru.
Moj ma pewne limity ;) i Suczki są troche mniejsze od psów :)

Zobacz resztę postów



Temat: Wielka lista eRodziców !!!
mam_zuzi1
Witam wszystkich eRodyicw!

Mam na imię Dominika, moj mąz ma na imie Marcin i oboje mamy po 25 lat.
Pamiętnego dnia 14.10 2004 roku urodziła się nam piękna coreczka imieniem
Zuzia. Mieszkamy częsciowo w Krakowie, częsciowo w Krosnie. Do naszej małej
rodzinki nalezy takze nasz mały białz piesek rasy West highland white terier o
imieniu Tofi.
Jesli chodzi o nasze zainteresowania to naszym hobby jest jazda na nartach,
wzjazdy w gory i wędkowanie.

Pozdrawiamy serdecznie

Dominika, Marcin, Zuzia i Tofik Zobacz resztę postów



Temat: Prośba o karteczki dla dzielnego trzylatka?
Meile wysłane. Bardzo dziękuję.
Stasio cieszy się z każdej karteczki Bardzo lubi zwirzęta, ostatnio usilnie
prosi rodziców o pieska rasy west highland white terier, ale z racji tego, że
jest po chemioterapii nie moze go dostać, dlatego też zbiera wszystko co
przedstwia tego pieska, czyli karteczki z psami sa jak najbardziej mile
oczekiwane Pozdrawiam.H.
Zobacz resztę postów



Temat: Male dziecko i szczeniak - jak sobie radzic?
U nas zgodnie żyją czterolatek i pięciomiesięczny westik. U znajomych -
ośmiomiesięczna dziewczynka i dwie suczki York. Ja jestem za. na psa
zdecydowaliśmy się późno z racji częstych przeprowadzek, natomiast świnki,
chomiki i rybki były od zawsze. Jeśli reguły są jasne (tzn. zwierzę to nie
zabawka itd)to wszystko powinno być dobrze. Polecam westa (west highland white
terier). Wybraliśmy rase po przestudiowaniu w internecie setek stron o psach.
Miał być: energiczny, radosny, przyjacielski, nie agresywny, skory do zabawy,
lubiący spacery, mogący kilka godzin posiedzieć bez wycia sam w domu. Jest
dokładnie taka. Nasze stworzenie to suczka, podobno lepiej sie sprawdzają w
kontaktach z dzieckiem, ale nie mam porównania, więc nie wiem, czy tak jest
faktycznie. Powodzenia. Zobacz resztę postów



Temat: Kupię psa
Kupię psa rasowego West Highland White Terier bez rodowodu!!!
Zobacz resztę postów



Temat: osteopatia
Witam.
Domyślam się, że chodzi o osteopatię czaszkowo-żuchwową (?),gdyż słowo
osteopatia samo w sobie oznacza ogólnie chorobę kości.
Osteopatia czaszkowo-żuchwowa jest to jedna z kilku chorób, do których
predysponowana jest rasa west highland white terier.
Choroba ta jest nienowotworową i niezapalnę chorobą kości żuchwy oraz innych
kości czaszki na tle najprawdopodobniej genetycznym.
Polega ona na tym , że u psów młodych, jeszce rosnacych ok. 3-8 miesiaca życia
dochodzi do nieprawidlowego rozrośnięcia się żuchwy , a także niektórych kości
czaszki np: skroniowych, potylicznej, ciemieniowej, szczękowej, czołowej. Może
dochodzić do zesztywnienia stawu skroniowo-żuchwowego, co może skutkować
nieruchomością żuchwy.
W zależności od stopnia zaawansowania zmian obserwuje się zaburzenia apetytu
(przy zmianach słabo zaawansowanych) poprzez ślinienie , obrzęk i bolesność
okolicy żuchwy, problemy z pobieraniem, gryzieniem pokarmu (przy zmianach
silniej wyrazonych) aż do niemożności pobierania pokarmu ze względu na
niemożnośc poruszania żuchwą, silne wychudzenie, osłabienie (przy zmianach
silnie wyrażonych).
Diagnozę stawia lekarz w oparciu o badanie kliniczne zwierzęcia oraz zdjęcie
RTG czaszki.
Pomocne bywa również badanie histopatologiczne wycinka kości chorobowo
zmienionej.
Terapia może byc jedynie objawowa i polega na podawaniu środków przeciwbólowych
i przeciwzapalnych, karmieniu psa papkowatym lub półpłynnym pełnowartościowym
pokarmem (czasem przez sondę żołądkową).
Objawy mogą się cofać ok.12 miesiąca, ale niestety jeśli zmiany są bardzo
zaawansowane, niemożliwe jest otwieranie jamy ustnej, doszło do zesztywnienia
stawów skroniowo-żuchwowych to lekarz może zdecydować o eutanazji.
Tak więc podsumowując jest to choroba powodujaca wiele cierpień psa, a i dla
właścicela jest to bardzo trudne, szczególnie jeśli ostatecznie trzeba uśpić
psa.
Jeśli chcesz doczytać nieco więcej , to mozesz zajrzeć na stronę:
therios.strefa.pl/porady/osteop_cz-z.html
Pozdrawiam - Gagik Zobacz resztę postów



Temat: psiary, proszę o opinie
west highland white terier :)
Zobacz resztę postów



Temat: weterynarz
Nie Yorka. West Highland White Terier (kliknij na mój nick). Może by pogonił.
Jak napisałem, nie dręczy kotów, a uprawia z nimi sport
Zobacz resztę postów



Temat: Skrytka pocztowa nr 6
do Lx
Ok, Lx , jak wybór przemyślany i faktycznie ma być to West Highland White
Terier, a nie inny biały,mały i kudłaty, wklepię Ci jutro na priv )

Zobacz resztę postów



Temat: Trymowanie psów
Mój psiak to West Highland White Terier :) Ma skończone 3 miesiące,
ale chyba to za wczesnie jeszcze. Słyszałam gdzieś, że trymuje sie
tak ok 6 m-cy. ale już wczesniej chciałabym wiedzieć gdzie moge z
nim się udać. Zobacz resztę postów



Temat: suczka West Highland White Terier
suczka West Highland White Terier
poszukuje reproduktora dla drobnej suczki West Zobacz resztę postów



Temat: NAJŁADNIEJSZY PIES...???
West highland white terier Zobacz resztę postów



Temat: Westie do adopcji!!!
Bo to skrót od West Highland White Terier. Po prostu "westie". To taka rasa
psa, gdybyś nadal nie jarzył o co chodzi. Takie małe, białe terierki. Te z
opakowania karmy Cesar. Już kumasz? Zobacz resztę postów



Temat: Czy komus z Was,Waszym znajomym, nie zginal psiak?
Czy komus z Was,Waszym znajomym, nie zginal psiak?
przenosze z innej grupy:
Kilka dni temu na nocnym spacerze z psem moja Rodzicielka dostrzegła
zrozpaczonego psiaka biegającego w różne strony po wolskich ulicach. Kilka
samochodów zdołało uniknąć kolizji, ale nie było wiadomo, jak to będzie
wyglądało dalej. Piesek miał 2 obroże, więc z wzięciem go na smycz nie było
aż tak dużych problemów. Na początku troszkę się bał, a dokładniej bała, bo
to suczka, ale kiedy została wzięta na smycz, to tak jakby odetchnęła z
ulgą. Sunia jest urocza. Boi się, że się znów zgubi, więc jak tylko wychodzi
na spacer, to bardzo się pilnuje. (A same spacery uwielbia ;) Już następnego
dnia zabraliśmy ją na działkę. Teren jest ogrodzony, ale pies jakby chciał,
to by wyszedł, więc na początku została przywiązana do bardzo długiego
sznurka. Ponieważ jednak nawet tam bardzo się nas trzymała, więc
odwiązaliśmy ją i jak się okazało nie było żadnej różnicy. Przyznam, że
kiedy wychodzę z psem rodziców, to nigdy go nie spuszczam, bo to nie jest
mój pies, więc nie wiem, jak to by się skończyło, a ona podryguje radośnie,
ale bliziutko. Nigdy jeszcze nie spotkałam takiego super psiaka. Trochę
tylko szkoda, że u nas nie ma dzieci, bo te lubią bawić się z takimi
radosnymi psiakami, choć już teraz zna ją sporo dzieci z osiedla, a że Misia
(tak na nią wołamy) jest do tego łagodna i zrównoważona, więc już z paroma
się zaprzyjaźniła. Bawi się też z naszymi kotami. Jedyny problem, to że pies
jest zazdrosny i nie za bardzo ją akceptuje. A zawsze był taki spokojny i
tyle rzeczy znosił z godnością. Jak mu kumpel bokser wyjadł całą miskę
itakietam.
Przypuszczamy, że Misia jest pieskiem danym przez jakichś
nieodpowiedzialnych rodziców dziecku na święta, a teraz, w okresie
urlopowym, w nocy, wyrzuconym. Weterynarz mówi, że ma ok. roku, więc to by
się mogło zgadzać.
Może się mylę i komuś się zgubiła... Choć ogłoszenia ze zdjęciem Misi, no
dobra, nie było to nasze najlepsze zdjęcie ale jednak, rozwieszaliśmy już
następnego dnia, powiadomiliśmy schronisko, jakby ktoś pytał, daliśmy
ogłoszenie w Wyborczej i nic. Jeżeli ktoś ją rozpozna w moim opisie, to
proszę o kontakt. Jeżeli nie znajdzie się właściciel, za to znajdzie się
ciepła, fajna rodzina z dziećmi, która NAPRAWDĘ zasługuje na takiego
fajnego psa, to też proszę o kontakt.
Podaję opis tego cudu: średniej wielkości piesek, na oko ok. 40 cm.
wysokości w kłębie, jedwabista, kręcona, czarna sierść, z białymi włoskami
gdzieniegnie. Pysia ma słodkiego, puchatego. Trochę jak West highland white
terier, tylko że ona jest czarna i tego pysia też ma czarnego, z zawadiacką
kępką białych włosów z jednej strony. Włoski generalnie zachodzą jej na
oczy. Natomiast ogonek ma jak Afgan- zakręcony i z frędzelkiem;)
Miała 2 obroże: czerwoną, szeroką i brązową przeciwpchelną (ale nie ma
pcheł, sprawdzaliśmy).
Pozdrawiam,
MArta

Zobacz resztę postów



Temat: do właścicielek psów i nie tylko- rasa psa
Pies, jaki by nie był to wielka odpowiedzialność. Zważywszy, że ma
to być wasz pierwszy pies, musicie bardzo dokładnie określić swoje
preferencje i możliwości i dopiero na podstawie tego dopasować do
siebie rasę. Wiele informacji jest w necie ale szukajcie stron rasy
a nie hodowli (kazdy chwali swój ogródek).
Kilka przykładów (też tych wymienionych powyżej):
border colie - wspaniałe psy, o nieprzeciętnej inteligencji,
bardzo łatwo poddające się szkoleniu. Wymagają jednak bardzo dużo
ruchu i jesli im sie tego nie zapewni potrafią zrujnować chatę
labrador - równie inteligentne, "ciepłe" psy, łatwo poddaja
sie szkoleniu. Jednak ich temperament dla "nowicjuszy" może okazać
sie przeszkodą nie do przejscia.
bokser - jak najbardziej polecam, mają bardzo silny instynkt
opiekuńczy, nie wymagaja dużo ruchu, niektórym jednak może
przeszadzać ich slinienie i chrapanie
owczarek sztlandzki (sheltie) - bardzo sympatyczne małe,
rodzinne psiaki ale mogą być szczekliwe
rottweiler - choć wygląda groźnie, to jest to pies o
nieasamowicie wysokim progu pobudzenia (inaczej mówiąc - trudno go
wkurzyć), bardzo przywiązany do włascicieli, bardzo opiekunczy. Z
racji wielkości i siły wymaga konsekwentnego wychowania i szkolenia
beagle i sharpei - psy z totalnie niezależnym charakterem,
bardzo ciężkie w szkoleniu, lepiej kupić kota
husky - bardzo silny "pęd do wolności". Jesli chcesz tą rasę
to licz się z tym, że zawsze będziesz trzymać go na smyczy bo zwiewa
seter - rasy myśliwskie, doskonałe do polowań, piekne, ale
roztrzepane i trudno poddające sie szkoleniu
jamnik - wbrew pozorom charakterny uparciuch, ciężko zwalczyć
jego skłonność do dominacji
westie (west highland white terier, z reklamy karmy Cezar) -
piekne, ale charakterne - toć to terier i szczekliwe

Jesli miałabym wybierac jakąs "łatwą" rasę na początek to byłby to
byłby to:
bokser
cocker spaniel ( ale uwaga, zdarzają się osobniki agresywne i
trzeba dobrze wybrać hodowlę)
pinczer średni (coś pomiedzy ratlerkiem a dobermanem) -
niesamowicie rodzinne psy, przywiązane do właścicieli, nieduże
gryfonik belgijski/brukselski - wielkości Yorka ale o ile
bardziej oryginalny! jak zobaczysz ślipska, zakochasz się od
pierwszego wejrzenia. Kochany, niezwykle, żywy, ciekawski, oddany
właścicielowi
No i nr 1 mojego rankingu Cavalier King Charles Spaniel -
rasa, która dla mnie nie ma minusów

I na koniec uwaga - odpuść sobie allegro i inne serwisy ogłoszeniowe
w necie. W dużej części znajdują się tam anonse pseudohodowców,
zrientowanych na kasę. To ważne jeśli cechcesz mieć psa rasowego. A
rasowy=rodowodowy. Jak już wybierzesz rasę, skontaktuj się z
najbliższym oddziałem ZKWP (www.zkwp.pl) i spytaj czy obecnie
znajdują się w sprzedaży takie i takie szczeniaki - zawsze podadzą
Ci nr lub mail do hodowli.

P.S.
Żeby nie było - jestem hodowcą, ale żadnej z wymienionych powyżej
ras. Moje psy, to duże byki, z racji ogromnego temperamentu wymagają
ukierunkowanego szkolenia i są dla ludzi którzy kochają spędzać
wiele czasu na pielęgnacji nieprzecietnie długiej sierści.


Zobacz resztę postów